Zdjęcie użytkownika Ruch Światło-Życie archidiecezji łódzkiej.

W dniach od 27.-31.08.2017r. uczestniczyłem w ORD w Krościenku. Nie planowałem udziału w tych rekolekcjach. Dowiedziałem się o nich kilka dni przed ich rozpoczęciem, będąc na pielgrzymce na Jasną Górę. Cieszę się, że mój udział w tych rekolekcjach lub te rekolekcje w moim życiu, znalazły się w Bożym planie. Oaza Rekolekcyjna Diakoni to czas pogłębiana wiedzy o początkach, wizji, historii Ruchu Światło – Życie i o jego założycielu – ks. Franciszku Blachnickim. Bóg tak zaplanował ten czas, że rekolekcje rozpoczęliśmy Mszą Świętą o beatyfikację sługi Bożego ks. F.Blachnickiego w 30 i pół roku po jego śmierci.

Podczas rekolekcji pogłębiłem swoją wiedzę o Ruchu, która podczas formacji podstawowej nie wydawała się specjalnie ciekawa. Po 3. stopniu ONŻ, formując kolejne osoby, warto mieć taką wiedzę i zupełnie inaczej się ją przyjmuje. Uważam, że każdy animator powinien przeżyć te rekolekcje, gdyż są one zwieńczeniem formacji podstawowej.

ORD różni się od znanych oazowiczom rekolekcji wakacyjnych. Grupy są mieszane pod każdym względem, a animator grupy jest wybierany spośród osób, które na te rekolekcje się zapisały. ORD tworzą kobiety i mężczyźni, osoby z Domowego Kościoła, z oazy młodzieżowej, osoby będące w związkach małżeńskich, księża, klerycy, osoby konsekrowane, młodzież, dorośli, ludzie starsi, animatorzy, a wszyscy razem pochodzą z całej Polski, z różnych diecezji. To pokazuje piękno Ruchu Światło-Życie i Kościoła, jego bogactwo i różnorodność. Wspaniałe jest doświadczenie tego jak wspólnota się uzupełnia przez różne osoby. Każdy wnosi do niej swoje doświadczenie i dzieli się nim.  Najlepsze jest to, że wszyscy są Ruchem zainteresowani i chcą żyć jego charyzmatem.  Są to osoby, którym naprawdę zależy chcą służyć. Nie ma problemu z wypełnianiem dyżurów, posługiwaniem śpiewem, obstawą Mszy świętej, modlitwą Liturgią Godzin. Każdy zajmuje się wypełnieniem powierzonych mu zadań z zaangażowaniem, bez narzekania i ze świadomością, że sam tworzy te rekolekcje i robi to dla dobra wspólnego. Myślę, że to właśnie jest doświadczenie Kościoła. Celem Ruchu Światło-Życie jest wychowanie dojrzałych Chrześcijan, więc służmy sobie wzajemnie, tworząc Kościół, a za doświadczenie tych rekolekcji - Chwała Panu!

Mateusz

Joomla templates by a4joomla